Skip to content

Kategoria: recenzje

Recenzja Osłabić – PKPzin

„Wszystkie teksty krążą wokół jednego tematu, czynników, które osłabiają człowieka lub jakość jego życia. „w jego oku nie ma płomieni/ ale jest tafla wody/ w której możemy się przeglądać do woli” (chrzest). Dziecko jest zaledwie odbiciem rodziców. Jego dalsze losy są zależne od wychowania. Potwierdzenia tej tezy znalazłam także w innych wierszach, gdzie matka wychowuje dzieci, trzyma je na metaforycznym sznurku, chroni przed niebezpieczeństwami. Dalej Recenzja Osłabić – PKPzin

Recenzja Osłabić – Tomasz Smogór

„Pierwszą rzeczą, na jaką zwróciłem uwagę przeglądając pozycję jest konstrukcja, która przypomina budową powieść. Można zatem powiedzieć, że w jej skład wchodzi siedem ,,rozdziałów’’, do tego dochodzą, otwierający – ,,Prolog’’ i zamykający – ,,Epilog’’. Znaczące dla tej konstrukcji może być określenie Alfa i Omega (tj. Początek i Koniec) z wiersza ,,sprawcy’’. Czyżby nawiązanie do Apokalipsy Świętego Jana? Dalej Recenzja Osłabić – Tomasz Smogór

Recenzja na portalu popupmusic

„Młode polskie zespoły rzadko spoglądają w przeszłość, a raczej starają się być usilnie innowacyjne, co zazwyczaj kończy się fiaskiem. Gdański zespół Trupa Trupa robi wręcz na odwrót, brzmi, jakby zatrzymał się w latach 60. i dalej z ochotą popadał w fascynacje gitarowymi kapelami z kręgu Velvet Underground czy The Beatles. To, co wydawałoby się przebrzmiałe, trójmiejska formacja fantastycznie przetwarza, nagrywając czteroutworową epkę. Dalej Recenzja na portalu popupmusic

Esej o Osłabić – Paweł Kaczorowski

„Poezja Grzegorza Kwiatkowskiego jest trudna do zniesienia. To zdanie oddaje podwójny, dialektyczny wymiar lektury wierszy gdańszczanina. O ile bowiem trud czytania i refleksji, przeżywania wywoływanych w lekturze emocji jest trudny do zniesienia z uwagi na rodzący się  w świadomości czytelnika ból, o tyle trudno byłoby znieść status wypowiadanego w tej poezji przesłania, obniżyć go, zlekceważyć moc wyrazu i nie doświadczyć ożywienia natłoku wywołanych intuicji.  Dalej Esej o Osłabić – Paweł Kaczorowski

Recenzja Osłabić – Gazeta Wyborcza

„To już trzeci zbiór wierszy młodego gdańskiego poety, wydany w bardzo krótkim czasie. Kwiatkowski się śpieszy, ale to nie jest gonitwa bez celu, byle szybciej, byle mocniej, byle bardziej radykalnie i szokująco. Owszem, jego najnowsze wiersze są radykalne i szokujące, ale jednocześnie przemyślane, celne i poruszające. Drażnią i dają do myślenia dużo bardziej niż te z dwóch poprzednich tomów. Dalej Recenzja Osłabić – Gazeta Wyborcza

Esej o Przeprawie i Eine Kleine – Olivia Betcher

„Długo zastanawiałam się, którą książkę Grzegorza Kwiatkowskiego omawiać. Ostatecznie doszłam do wniosku, że jedynym słusznym posunięciem będzie zmierzenie się zarówno z „Przeprawą” [Zeszyty Poetyckie 2008] jak i „Eine Kleine Todesmusik” [Mamiko 2009]. Dlaczego świadomie biorę na siebie dwa razy więcej pracy? Ponieważ uważam, że te pozycje po prostu należy czytać i opisywać razem. Czyta się je jak jeden tomik podzielony na części. Wrażenie to potęguje fakt, iż druga książka zawiera liczne odniesienia do treści zawartych w pierwszej. Powiem więcej. Wiersze Kwiatkowskiego są na tyle spójne, że sprawiają wrażenie jakby wszystkie dotyczyły jednej historii – mimo natłoku przeróżnych postaci są splotem fabuł układającym się w coś na kształt biografii albo historii rodu. Dalej Esej o Przeprawie i Eine Kleine – Olivia Betcher

Esej o Osłabić – Marcin Sierszyński

„Czytając wiersze Grzegorza Kwiatkowskiego z najnowszego tomu Osłabić można odnieść wrażenie, że niełatwo będzie mu zrezygnować z powziętego kształtu wiersza. To już trzecia książka poetycka, w której eksploatuje podobne tematy, wykorzystując wypracowaną już metodę używania języka – charakterystycznego, sporo czerpiącego z tradycji tzw. poetów przeklętych – i wierszy stawiających na opis, poznawania przestrzeni i jednostkowych historii. Dalej Esej o Osłabić – Marcin Sierszyński

Recenzja Osłabić – Dziennik Bałtycki

„Grzegorz Kwiatkowski, gdański poeta, autor trzech już książek poetyckich, w najnowszej, która wczoraj miała swoją premierę, sprowadza egzystencję do dwóch jedynie pewnych nawiasów: to, że się ktoś urodził, i to, że umrze. A pomiędzy nimi buzuje ocean, wręcz Rów Mariański niepewności, wyrażonej w najgłębiej pesymistycznym refrenie: „powinni się nie urodzić // powinniśmy się nie urodzić”. I do niewiary w sens życia. Tak przynajmniej się wydaje przy pierwszej, pospiesznej, powierzchownej lekturze. Dalej Recenzja Osłabić – Dziennik Bałtycki