Skip to content

Kategoria: recenzje

Recenzja na łamach Twórczości

„Wiersze z debiutanckiego tomu Grzegorza Kwiatkowskiego (rocznik ’84) Przeprawa przepełnia dążenie do prawdy. Prawdziwe oblicze rzeczywistości, rezygnujące z kreacji fałszywych wizerunków, jest ekstremalne, ostre i brutalne, wyraziste i pozbawione półcienia: prawdziwie jest się, będąc albo ascetą, albo dworcowym żulem (powódź). Prawdziwie jest się, jeśli się pozwoli, by rzeka w okresie powodzi rozerwała krępujące brzegi. Jeśli wyruszy się na północ i na południe. Żeby być prawdziwie, trzeba wziąć udział w przeprawie. Dalej Recenzja na łamach Twórczości

Biuro Literackie / Poeci na nowy wiek / Jakub Winiarski

„Spośród autorów i autorek, po których można by spodziewać się w przyszłości czegoś dobrego, wymieniłbym (w przypadkowym porządku): Krystynę Dąbrowską, Julię Szychowiak, Justynę Radczyńską, Elżbietę Lipińską, Katarzynę Koschany, Joannę Mueller, Monikę Mosiewicz, Iwonę Kacperską, Marka Wojciechowskiego, Dariusza Pado, Jacka Mączkę, Roberta Rybickiego, Przemysława Dakowicza, Dominika Bielickiego, Piotra Janickiego, Sławomira Elsnera, Pawła Kozioła, Grzegorza Kwiatkowskiego, Przemysława Owczarka, Dariusza Adamowskiego oraz Wojciecha Brzoskę.”

Anna Nasiłowska o Eine Kleine Todesmusik

„Głosy, które rozbrzmiewają w poezji Grzegorza Kwiatkowskiego, należą do wielu osób. Są pełne pasji, przerażenia, obrzydzenia, których nie tłumi jawna ironia. Może się od tego odzwyczailiśmy? Może żywimy przeświadczenie, że namiętności się skończyły i pozostał tylko szept? Nieprawda. Poezja powinna użyczać głosu temu, co tłumione.”

Tadeusz Nyczek o Eine Kleine Todesmusik

„Eine Kleine Todesmusik, wbrew antymozartowskiemu tytułowi, jest tomem nie tylko błyskotliwym, ale i miejscami bardzo zabawnym. Tak śmieje się śmierć fundująca nam w co cięższych chwilach właśnie Małą Nocną Muzykę.”

Recenzja w Portrecie

„Zeszyty Poetyckie wydały pierwszy tom wierszy z serii Biblioteka Debiutów pt. „Przeprawa” Grzegorza Kwiatkowskiego, poety urodzonego w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych poprzedniego wieku. Laureat konkursów literackich, znany z publikacji w czasopismach, w tomiku zaprezentował 42 wiersze, pokazując, że jest utalentowanym poetą, który pisze intrygujące teksty. Tom ten uważam za jeden z najciekawszych debiutów roku 2008. Dalej Recenzja w Portrecie

Henryk Bereza o Eine Kleine Todesmusik

„Poezja twórcy kompozycji lirycznej „Eine Kleine Todesmusik” wyłamuje się z formalnych tradycji liryki i wymaga postawy otwartej w odbiorze. Wiersze Grzegorza Kwiatkowskiego są jak wielogłos ulicy, bazaru lub targowiska prostytucji. Są jak pijacki śpiew, w którym słychać dziejbę życia w ludzkiej zbiorowości i ekspresję uczuć każdego, kto żyje. Każdy mógłby być jej kreatorem lub adresatem, każdemu ta poezja – aż niemożliwa i szaleńcza – może ujawnić swoją siłę i prawdę. Przyjmie się ją gdy się ją dobrze usłyszy i odnajdzie w sobie.”

Józef Baran o Eine Kleine Todesmusik

„Enfant terrible” najmłodszej poezji polskiej oto co można powiedzieć o Grzegorzu Kwiatkowskim, którego obosieczną bronią jest prowokacja. Mistrz w wywracaniu rzeczywistości na podszewkową stronę. Jeśli kogoś rażą wyrafinowane turpistyczne gry wyobraźni młodego gdańskiego autora, ma szanse znaleźć w tomie „Eine Kleine Todesmusik” również głębsze mini-traktaciki poetyckie w rodzaju „Pan Cogito i litera Pisma” czy „Artur Schopenhauer”.”

Sztorm Roku cz.3

Oto treść kolejnego typowania w plebiscycie Sztorm Roku. Tym razem głos zabrał Krzysztof Kuczkowski z Toposu: „Chciałbym zwrócić szczególną Państwa uwagę na debiutancki tomik Grzegorza Kwiatkowskiego „Przeprawa”. Dlaczego? Dlatego, że debiut poetycki jest jak zgłoszenie swojej kandydatury na wielkiego człowieka. G. Kwiatkowskiemu życzę, aby był wielkim człowiekiem, a czy będzie wielkim poetą? Tego powiedzieć nie sposób, ale początek drogi cierniowej jest obiecujący. Autor prezentuje się w „Przeprawie” jako człowiek zbuntowany przeciwko chaotyczności widzialnego świata, jako poeta, którego powinnością jest poszukiwanie sensu. I poszukuje go w sposób radykalny i pomysłowy pod względem literackim.”

Sztorm Roku cz.2

Plebiscytowi GW towarzyszą codzienne typowania dziennikarzy trójmiejskich mediów. Jarosław Zalesiński z Dziennika Bałtyckiego napisał: „Grzegorz Kwiatkowski, debiutujący „Przeprawą”, wychylił się w roku, w którym nie wychyliło się z książkami paru innych poetów. Ale tak, ciekawy jest jego pomysł na duchowe życie w naszych zdegradowanych czasach.” Natomiast Andrzej K. Waśkiewicz, redaktor naczelny dwumiesięcznika literackiego Autograf napisał: „W kategorii literatura Aleksander Jurewicz jak najbardziej, Grzegorz Kwiatkowski też, bo to ważny debiut, niejako na przekór dominującym tendencjom – społeczny, nie prywatny.”

Sztorm Roku 2008

Nominacja w dziedzinie literatury do nagrody Sztorm Roku, czyli plebiscytu Gazety Wyborczej na najważniejsze wydarzenie kulturalne 2008 roku. Uzasadnienie jury: „Grzegorz Kwiatkowski nominowany został za swój debiutancki tomik poetycki zatytułowany „Przeprawa”. Ukazanie tego zbioru było sporym zaskoczeniem. Autor, znany w trójmiejskim środowisku artystycznym przede wszystkim jako rzecznik prasowy Teatru Wybrzeże, dziarsko wkroczył bowiem na literacką scenę. Wkroczył, zrywając przy tym kurtynę, przewracając budkę suflera i ostentacyjnie spluwając w stronę widowni. Dalej Sztorm Roku 2008