Skip to content

Lorkowski recenzuje Przeprawę

„Każdym włączonym do tego tomu wierszem poeta chciałby dosięgnąć drugiej strony wydarzeń sennych (zob. wiersz „sen nr 16”), pomyślanych („narcyzm”), potwierdzonych historycznie („dwie siostry II”), względnie medialnie („migawki z BBC News”) lub zgoła tylko potencjalnych („dwie siostry I”). A przede wszystkim przeprawić się na drugą stronę zdarzeń skoncentrowanych wokoło biografii mówiącego „ja”, namacalnych, odczuwanych do żywego, całą wrażliwością. Postawa buntu, sprzeciw wobec rzeczywistości zastygającej w zdawkowych, ogólnikowych, formułach bierze się tutaj z autentycznej niezgody na przygodność, chaotyczność widzialnego świata, na jego fragmentaryczność, w początkowym rozpoznaniu pozbawioną najmniejszej nawet nadziei na jakiś ciąg dalszy. Wszystkich opisanych tu przypadków odrzucenia („wybrani”), umierania („sygnał”), zrywania więzi („niczym”), nie sposób przecież zostawić samym sobie, niedopowiedzianymi, nieobjaśnionymi. Powinnością poety, sugeruje Kwiatkowski, pozostaje ich integrowanie, układanie w znaczącą figurę Losu („Aurora 302”). Trapiona głodem znaczeń, jego poezja chce, aby ten sens objawił się natychmiast. Dlatego sięga swoim sprzeciwem samego nerwu rzeczywistości, penetruje ją bez znieczulenia, nie zważając na protesty postronnych a nawet bliskich („dom”). Bardzo często jej odkryciom towarzyszy poczucie niesamowitości istnienia. Wcale też nierzadko – prawdziwa czułość. Liryczne rzemiosło Kwiatkowskiego z powodzeniem próbuje się w formach rozmaitych: od obrazów-ideogramów („pokłon”), poprzez nadrealne opowiastki („Jane”), aż do rozbudowanych monologów („śpiewak”). Zawsze jednak kieruje wyobraźnię czytelnika w stronę dziwności lub zgrozy, cechującej wykreowane tutaj sytuacje.”

Piotr Wiktor Lorkowski

FacebookTwitter