Skip to content

Henryk Bereza o Osłabić

„Nazwałem wcześniej poezję Grzegorza Kwiatkowskiego aż niemożliwą i aż szaleńczą. Dostrzegłem w niej łamanie formalnych tradycji liryki. Tak jest, ta liryka jest skrajnie dramatyczna i jednocześnie jak w pigułkowych koncentratach epicka czy fabularna. Bywa także melodramatyczna, co może być niebezpieczne. Na szczęście jest to poezja samoswoja, czyli oryginalna, nowa i bezspornie autentyczna.”

Recenzja Eine Kleine na łamach Odry

„Kwiatkowski to poeta niepokojący, nieco Lynchowski w naturze swojego pisania. Już motto do Eine Kleine Todesmusik – {gdybyśmy nie mieli nic do ukrycia wysyłalibyśmy tylko pocztówki) – mówi wiele o tym tomie wierszy, które pokazują, co kłębi się pod uładzoną powierzchnią naszej codziennej mieszczańskiej rzeczywistości. Dalej Recenzja Eine Kleine na łamach Odry

Piotr Kępiński o Osłabić

„Grzegorz Kwiatkowski mówi rzeczy ważne. I intrygujące. Fałsz jest obcy tej poezji, bo wiersz tworzy się na naszych oczach. Dosłownie. Bywa, że dotyka ideału, bywa, że dosyć skutecznie od niego ucieka. Zawsze jednak jest to głos świeży. To głos, który gwiżdże na trendy i mody. Nie wpisuje się we wspólne mianowniki. Idzie osobno.”

Osłabić

1 września nastąpi premiera tomu Osłabić. Patronem Eine Kleine Todesmusik był Klaus Kiński. Ale w międzyczasie herzogowski statek „Molly Aida” rozbił się o skały. Z tej katastrofy począł się Bruno S., z tej katastrofy poczęło się Osłabić.

Nietypowa recenzja

„Małe makabreski codzienności. Historie ludzi, do których los dopisał nazwisko. Mr Artur Schopenhauer w nieskończoność uczący się życia i… nie myśl teraz o matce mały Arturze, ona ci już nie pomorze, nie słuchaj, nie słuchaj. Bezimienni mali muzykanci. Janko-muzykanci wystukujący swoje małe życiowe dra-matki paluszkami w fortepian. Tempo! Tempo! Tempo! EineKleine Todesmusik. Forte! Forte! A pod koniec życia opaść z sił i w jej ramionach dokonać Piano! Dalej Nietypowa recenzja

Recenzja EP na łamach Gazety Wyborczej

„Na swój debiut muzycy zespołu kazali czekać swoim wielbicielom dość długo. Fani zdążyli już przecież nauczyć się tekstów utworów na pamięć i śpiewać je wraz z wokalistą. Dziś wreszcie nastąpił moment, kiedy wszyscy będą mogli posłuchać tych piosenek w wersjach studyjnych. A dokładniej – czterech piosenek, bo tyle muzycy grupy zdecydowali się zamieścić na swej debiutanckiej epce, zatytułowanej – po prostu – „Trupa Trupa EP”. Dalej Recenzja EP na łamach Gazety Wyborczej

Recenzja na łamach Malemena

„Grzegorza Kwiatkowskiego MALEMEN poznał kiedy umieściliśmy go na liście 30 najbardziej obiecujących polskich mężczyzn przed 30. Ma tylko 26 lat i przeszłość (nie mówiąc o przyszłości), o której wielu może tylko pomarzyć. Dalej Recenzja na łamach Malemena

Recenzja EP na portalu Trójmiasto.pl

„Nie silą się na oryginalność i perfekcjonizm, za to grają muzykę, która jest szczera i pełna pomysłowych melodii, nawiązujących do dorobku rock’n’rollowych kapel lat 60. Trójmiejska grupa Trupa Trupa wydała właśnie epkę, na której w ciekawy sposób prezentuje swoją wizję gitarowej muzyki. Dalej Recenzja EP na portalu Trójmiasto.pl