Skip to content

Kategoria: Trupa Trupa

Więcej na trupatrupa.com.

Nie Znasz Tego!

„Trójmiasto atakuje w ostatnim czasie bardzo dobrymi wydawnictwami muzycznymi, co mnie bardzo cieszy. Tym razem narzędziem zbrodni jest „++”, najnowszy materiał Trupa Trupa. Garażowy rock, psychodelia, konkretny przester, elementy folku, jazzowe dęciaki – to tylko kilka rzeczy, które można znaleźć na tym albumie.

Explosive

Spektakl Istota z udziałem TT a chwilę później koncert TT na Festiwalu Explosive, 28 września w Centrum Kultury Schlachthof w Bremie.

Słyszymisię

„To nie jest kolejny po prostu dobry, polski album, który mógłby świadczyć o tym, że polska muzyka alternatywna stoi na przyzwoitym, niezłym poziomie; że my, Polacy “nie mamy się czego wstydzić”, że “nie jest wcale tak źle” i tak dalej, i tak dalej.

Bartosz Mindewicz / Relacja z OFF Festivalu

„Drugiego dnia już się nie spóźniłem i punkt 15.35 stawiłem się na koncercie trójmiejskiego zespołu Trupa Trupa, który miałem przyjemność gościć dwa lata temu w Śnie Pszczoły i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o młode, polskie, gitarowe zespoły niewielu im może dorównać i chyba nie tylko mi się tak wydaje, bo na koncercie zauważyłem nawet Jonathana Ponemana – szefa wytwórni Sub Pop.

Fuck You Hipsters / Relacja z OFF Festivalu

„Wypoczęty i odświeżony powróciłem do owładniętego muzyką katowickiego parku. Z nieba, tak jak poprzedniego dnia, lał się żar, więc strażnicy zaopatrzeni w węże z wodą mieli co robić. Ci jednak, którzy zamiast ukojenia w strumieniach wody postanowili obejrzeć koncerty, mogli wybierać między Piotrem Kurkiem a Trupa Trupa. Bardzo chciałem zobaczyć oba gigi, jednak mój wybór padł na Scenę Leśną. Wypatrzyłem więc miejsce w cieniu po lewej stronie sceny i niebawem zespół rozpoczął.

WAFP / Relacja z OFF Festivalu

„Czarny koń polskiej części festiwalu. Bezbłędne wyczucie chwili, doskonale pod względem dramaturgii skonstruowany występ. Zagrali głownie piosenki z drugiej płyty ++, choć pojawiła się też niespodzianka w postaci Good Days Are Gone wykrzyczanego przez basistę Wojtka Juchniewicza.