Skip to content

Kategoria: recenzje

Recenzja Radości – Zeszyty Poetyckie

Radości to już czwarta książka Grzegorza Kwiatkowskiego. W poprzednich trzech swoich publikacjach mieszkający w Gdańsku poeta dosyć wyraźnie zaznaczył ścieżkę, którą chce podążać. Jego pisanie już u swojego zarania posiadało parę cech charakterystycznych wyróżniających go na tle innych twórców jego pokolenia. W najnowszej, wydanej przez Biuro Literackie, pozycji, poeta nie zbacza z obranego kierunku.

Anna Nasiłowska o Radościach

„Może tylko okrucieństwo jest w stanie dotknąć nas i poruszyć? Poezję Grzegorza Kwiatkowskiego wypełniają głosy umarłych. To stara tradycja, podjęta z żarliwością, z jaką mówi się o ranach nie do zabliźnienia, winach nie do zapomnienia i sprawach, które bolą.”

Radosław Kobierski o Radościach

„Czytam z zachwytem, z olśnieniem. Te wiersze są jak papier ścierny, zdzierają skórę aż do mięśni, odsłaniają ścięgna i nerwy. Krótkie serie. Nie będzie tu żadnej litości nad rodzajem ludzkim. Żadnego również usprawiedliwienia. Wreszcie ktoś w tym kraju podjął dziedzictwo Edgara Lee Mastersa i zrobił to w oczywisty sposób doskonale.”

Karol Maliszewski o Radościach

„Nie wiem, co łączy niemieckiego skoczka narciarskiego, który zabił się w 1940 roku na gdańskiej skoczni podczas treningu, z zamęczoną żydowską dziewczynką albo żoną Williama Blake’a, i co w tym galimatiasie robi cień Jarosława Marka Rymkiewicza apelujący w „Kinderszenen” o dopuszczenie do głosu prawdy osobistego doświadczania historii…