Skip to content

Posts

Nietypowa recenzja

„Małe makabreski codzienności. Historie ludzi, do których los dopisał nazwisko. Mr Artur Schopenhauer w nieskończoność uczący się życia i… nie myśl teraz o matce mały Arturze, ona ci już nie pomorze, nie słuchaj, nie słuchaj. Bezimienni mali muzykanci. Janko-muzykanci wystukujący swoje małe życiowe dra-matki paluszkami w fortepian. Tempo! Tempo! Tempo! EineKleine Todesmusik. Forte! Forte! A pod koniec życia opaść z sił i w jej ramionach dokonać Piano!

Recenzja EP na łamach Gazety Wyborczej

„Na swój debiut muzycy zespołu kazali czekać swoim wielbicielom dość długo. Fani zdążyli już przecież nauczyć się tekstów utworów na pamięć i śpiewać je wraz z wokalistą. Dziś wreszcie nastąpił moment, kiedy wszyscy będą mogli posłuchać tych piosenek w wersjach studyjnych. A dokładniej – czterech piosenek, bo tyle muzycy grupy zdecydowali się zamieścić na swej debiutanckiej epce, zatytułowanej – po prostu – „Trupa Trupa EP”.

EP

Recenzja z Nowych Książek

„Eine Kleine Todesmusik to drugi, po wydanej rok wcześniej Przeprawie, zbiór wierszy Grzegorza Kwiatkowskiego. Tomik nie­równy, ale intrygujący narracyjną werwą, teatralnością przedstawionego w nim świata i bezpośrednią, szorstką dykcją wierszy. Czuje się, że Kwiatkowskiego interesują przede wszystkim ludzie i ich historie, a nie czysta estetyczna gra, pogoń języka za sobą samym. To cenne. W Eine Kleine… trafiają się teksty bardziej i mniej udane, jednak nie można im odmówić jednego: nigdy nie są nudne.

Lampa

3 nowe wiersze na łamach czerwcowej Lampy.